Taka kartkę zrobiłam tuż przed chorobą.
Myślałam, że zrobienie prostej karteczki jest łatwe ,niestety wysiłek zaczyna być nie współmierny do pracy.
Chciałam po korzystać z tych swoich pięknych stempli ,ale przez te 10 lat nie wiele ich wykorzystałam wstyd i jest mi smutno.
Czemu? Trudno było je odbijać właściwie i ładnie,a gdy pokazała się platforma do odbijania ,to znów ja byłam słabsza i do wszystkiego potrzebowałam pomocy. Nawet do tego a i chyba nie zawsze było mi po drodze... Sama nie wiem... Depresja zabiera też kreatywność niestety.
W moim przypadku
tak w każdym razie jest🙁
O połowy przydasiach zapominałam.
Mamunia dużo mi wszystkiego nakupila jak wstążki ,za dużo a ja nie chciałam jej nic powiedzieć ,bo nie chciałam sprawiać jej przykrości.
Tak się cieszyła.
Ostatnio robię sporo karteczek
bez specjalnej okazji.
Tworzę je dla własnej frajdy.
Sweterek i kwiaty ,cudne połączenie,
nie uważacie?
Piękne te kwiaty ,ale coraz trudniej
jest mi je wycinać.
Okazało się, że w pudełku
mam więcej nie powycinanych
kwiatków, niż wyciętych.
Przyjaciółka poprosiła mnie o zrobienie kartki dla szwagra.
Tym razem nie było tak ciężko ,
na pomysł wpadłam dość szybko.
Na nawet zrobiłam 2 męskie kartki.