Snieg

piątek, 25 marca 2011

W mym sercu zaczyna być wiosennie

Tu użyłam papieru z ,,Galerii Papieru. Piękny wzór -Barocco Mocca , przyozdobiłam pieczątkami
A tu kolejne malowane Wielkanocne pocztówki.

czwartek, 24 marca 2011

22 szczęsliwe karteczki


Jestem bardzo szczęśliwa bo moje kartki bardzo się podobały
i żadna nie została w domu.
Te tutaj ,malowane kredkami Inktense firmy
Derwent.
Te kredki można rozcierać wodą i dzięki
temu, to co namalujemy za ich pomocą zostaje odporne
na rozmazywanie się.Staja się wodoodporne.
Te karteczki nie są otwierane.
Nie sfotografowałam drugiej strony kartki,
ale zapewniam ,że każda jest ozdobiona
wzorzystymi papierami .

piątek, 4 marca 2011

Koniec pewnej epoki


Tak , niestety Adam Małysz zakończył karierę skoczka narciarskiego.Trochę mi smutno,choć można się było tego spodziewać.Nasz kochany Adam nie staje się coraz młodszy. Jestem fanką skoków od 1999 lub 98 jakoś tak.Oglądałam każde zawody.Dziękuję mu za te wszystkie niesamowite emocje,które nam dostarczał. Ach,to były piękne czasy.
Miejmy nadzieję,że Kamil Stoch czasem jeszcze dostarczy nam podobnych radości ... Aby nam nie było czekać na takiego skoczka jak Małysz znów kilkadziesiąt lat.

środa, 2 marca 2011

Moje pierwsze wyzwanie w tym roku


Bardzo spodobało mi się wyzwanie w Twórczym Pokoju i postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym. Zrobiłam kartkę z podziękowaniem w wytycznych z wyzwania .

Wiosennie.

Urodzinowa karteczka wykonana dla przyjaciółki ,przyjaciółki. Papier z kwiatami kupiłam u Ediego .Bardzo ładna jest teraz do kupienia kolekcja papierów Prima Marketing.
A tak wygląda w środku .

wtorek, 1 marca 2011

Przemyślenia...

Od kilku tygodni jestem bardzo zapracowana,każdy dzień jest bardzo pracowity; a to robię kartki,a to portret itp. Zmęczenie bierze górę na de mną. Strasznie ostatnio byłam spięta ,bo chciałam koniecznie wziąć udział w wystawie prac różnych artystów zorganizowanej w Mogilnie. Mogłam [nadal mogę] zgłosić 3 prace na tą wystawę.
Jednak poddałam się ,nie jestem wstanie nic nowego namalować pod taką presją. Są w prawdzie prawie 3 tygodnie,ale czeka mnie jeszcze sporo pracy przy Wielkanocnych kartkach. Nie czuję się na siłach ani fizycznych ani psychicznych.
Tak szczerze,chciałabym odsapnąć.Dokończyć książki ,które odłożyłam na bok,obejrzeć swoje dvd,które dostałam na gwiazdkę.Jednak jeszcze nie czas na to. Trzeba zapracować na sanatorium,same pieniążki nie w fruną do skarbonki.
Mam nadzieję,że moje kartki spodobają się ludziom .
Trzymajcie kciuki